Wpisy

Ultra-wyzwanie „Lewego” 2017 cz.1

Nasz kolega, zawodnik „DELTY” Damian Lewandowski w ubiegłym roku (2016) ukończył podwójny ironman. Pisaliśmy o tym...

Minęło kilka miesięcy od tego czasu i Damian postanowił sprawdzić ponownie swoje możliwości, ale już na nieco innym dystansie, o czym pisze poniżej on sam..

Cześć,

wiele osób zapytuje o mój planowany start w Austrii, więc postanowiłem napisać kilka słów na ten temat. Otóż zawody te mają rangę Mistrzostw Świata w ultratriathlonie (http://www.lauffestival.com/ultratri.html) i odbędą się w terminie 6 – 9 lipca 2017.

Start 7 lipca godzina 7:00, a zakończenie 9 lipca wieczorem chyba o 20:00. Rywalizacja obejmuje pływanie na basenie 25 metrowym (!!!) na dystansie 11,4 km, jazdę rowerem na dystansie 540 km oraz bieganie na dystansie 126,6 km.
Zawody są, jak dla mnie przerażające, nie tylko ze względu na „kilometraż” ale również z powodu krótkiego „odcinka” pływackiego, rowerowego i biegowego. Wszystko odbywać się będzie na niespełna czterokilometrowych pętlach co jest istnym wariactwem.

Ale … ja nie dam rady? Dam radę.

Na liście startowej zawodnicy z 13 krajów, głównie Niemcy i Austriacy.

Tak to sobie tłumaczę – skoro oni mogą to ja też.

W zeszłym roku na moim pierwszym ultratriathlonie w Słowenii bardzo przeszkadzało mi psychicznie robienie „kółek”. Przykładowo przez 12 godzin jazdy rowerem człowiek widzi wyświetlacz ze swoim nazwiskiem i informacją: +74, +73, +72, +71, +70, +69, +68, +67, +66, +65, +64, +63, +62, +61, +60, +59, +58, +57, +56, +55, +54, +53, +52, +51, +50, +49, +48, +47, +46, +45, +44, +43, +42, +41, +40, +39, +38, +37, +36, +35, +34, +33, +32, +31, +30, +29, +28, +27, +26, +25, +24, +23, +22, +21, +20, +19, +18, +17, +16, +15, +14, +13, +12, +11, +10, +9, +8, +7, +6, +5, +4, +3, +2, +1, RUN.

To przeszkadza i doprowadza do obłędu.

Tu będzie podobnie tylko zacznie się od +146. Z kolei pływanie w basenie to naprawdę przesadzili. Za roku my musimy zrobić takie zawody w Płocku . Pętla w Murzynowie to jest luksus.

Na zawody jadę ze sprawdzoną ekipą, która pełnić będzie następujące funkcje: kierowcy, grabarza, kucharza, fotografa, masażysty, psychoterapeuty, opieprzacza, serwisanta, pocieszacza, logistyka, tłumacza, mamusi prowadzącej za rączkę (na ostatnich kilometrach „biegu”) …
Osobami tymi będą: Monika (moja kochana żoneczka), Michał Ruciński i Leszek Bukowski.

Team sprawdzony, przetestowany, przygotowany psychicznie na trzydobowe koczowanie w namiocie obok trasy.

 

Tyle informacji technicznych a teraz kilka słów o przygotowaniach. Otóż trenuję, trenuję i trenuję. Wydłużam dystanse w każdej z konkurencji. Przede mną jeszcze miesiąc harówki a potem upragniony odpoczynek, leżenie, leżenie, picie i leżenie. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy – gwoli formalności – nie zamierzam zostać Mistrzem Świata, chcę ukończyć te zawody i jak zawsze od kilku lat zakończyć karierę triathlonową (może mi się wreszcie uda ).

Po każdych długich startach jestem gotowy notarialnie oświadczyć, że dany start był moim ostatnim,

ale po kilku miesiącach jednak człowiekowi czegoś brakuje. Ciekawe jak to się teraz skończy.

Wchodzę w ostatnią fazę treningową – zamęczająca. Aplikuję sobie kilkudniowe sesje treningowe postaci: pierwszy dzień – 4,5 km basenowania + 110 km na szosie, drugi dzień 100 km na szosie + 20 km biegu, trzeci dzień 80 km na szosie + 35 km biegania. Dziennie jeden lub dwa treningi. Oby wszystko zadziałało i nie przypałętała się żadna kontuzja. Jutro pierwsze 150 km na rowerze (na samą myśl już mnie siedzenie boli) i jedno pytanie: Jak napchać tyle jedzenia i picia w strój kolarski żeby nie zabrakło?

Dziękuję całej DELCIE na wsparcie. Mam nadzieję, że Was nie zawiodę.

Niebawem kolejna relacja. Pozdrawiam.

Damian Lewandowski

Udział w zawodach wspiera Miasto Płock. logo Miasto Płock

Autor zdjęć: Katarzyna Staniszewska

One Response to Ultra-wyzwanie „Lewego” 2017 cz.1

Odpowiedz

Your email address will not be published. Required fields are marked *