Ultra-wyzwanie „Lewego” 2017 cz.3 start

Ultra-wyzwanie „Lewego” 2017 cz.3 start

Wyjazd

Cześć, właśnie wkroczyliśmy w decydującą fazę wyzwania Damiana, dziś rano on i jego ekipa (żona Monika, i dwóch niezawodnych kumpli: Leszek Bukowski i Michał  Ruciński) wyjechała   na miejsce zmagań.

jak podróż w nieznane. Porośnięte winoroślą dachy, opływowe kształty, barwne fasady i złote kopuły oraz wspaniałe otoczenie pól i łąk czynią to miejsce naprawdę wyjątkowym. Niezwykłe źródło mineralne wulkanicznego pochodzenia Vulkania jest częścią leczniczego jeziora Vulkania, w którym zainstalowano podwodne głośniki. Kąpiele w łagodnych wodach tego źródła zapewniają możliwość pełnego relaksu.

TRIPLE-ULTRA-Triathlon
Rogner Bad Blumau
11,4 km swim, 540 km bike, 126,6 km run
6. – 9. July 2017

Start już jutro o godzinie 13:00 – trzymamy kciuki, pamiętając, że Damian w trakcie przygotowań „złapał” coś na kształt kontuzji nogi, i jest to zdaje się największe jego zmartwienie przed startem, czy nogi nie zawiodą go podczas biegu na dystansie 126,6 km.

Podróż bez problemu mały problem z dojazdem do samego miasteczka bo był objazd, piwo małe po cztery juro, pogoda słoneczna ale małe opady deszczu były, wrażenia jak na teraz pozytywne

Dzień startu

Jesteśmy już po śniadaniu czekamy na start o godzinie 13:00 od rana piękna pogoda Aż za gorąco zapowiada się ciężki dzień Za dużo słońca chowamy się do cienia Trzymajcie kciuki

Zaczęło się!

wyniki online

Damian ogólnie dobrze się czuje wszystko robi z zapasem i rezerwą. (Michał)

Damian ma dobry apetyt, jest obawa że przytyje 🙂

Damian po 120 km rowerowych a to Leszek wygląda na bardziej zmęczonego

Damian powiedział że walczy z sobą żeby się nie ścigać, oświetlenie założone 120 km przejechane. Ma dobry humor żartuje,  jest OK. Co godzinę zajada: makaron z kurczakiem lub bułka z szynką. izotoniki, elektrolity, sok pomarańczowy. (Monika)

Zostało 100 km. Jest ponad 30°C. Pogoda to kolejna konkurencja. Damian się trzyma

W nocy miał odwiedziny chłopaków z „DELTY” którzy wracali z Chorwacji.

Miał niezłą niespodziankę, gdy usłyszał swoje imię w ciemnościach 🙂 (Monika)

mała przerwa i stówka do końca roweru

dajesz Damian – do przodu!

Noc minęła z przygodami. Niestety pojawiła się ostra biegunka która go bardzo osłabiła. Dodatkowo jest pościerany i ma pęcherze. Teraz jest 7:00 rano zaczęło świecić słońce. Damianowi zostało do pokonania jeszcze 30 km, czyli 10 okrążeń. Najgorsze przed nim.

pomoc teamu teraz znaczy najwięcej

najcięższe chwile przed Damianem

Meta!

Po 46 godzinach 43 minutach Damian Lewandowski na mecie heroicznego wyzwania, walki nie z przeciwnikami lecz z własnymi słabościami – pokonuje dystans i swoje demony 🙂
„DELTA” gratuluje i podziwia.

zwycięzca

a teraz czas na wypoczynek

regeneracja

ceremonia

Udział w zawodach wspiera Miasto Płock

Odpowiedz

Your email address will not be published. Required fields are marked *